Rozmowki polsko-angielskie
- Smutno mi…
- …
- Powiedz mi cos slodkiego…
- Miod i toffi, czyz to nie slodkie?
- Mowie powaznie. Powiedz mi cos, no wiesz…jakbys mnie podrywal.
- Czasem tak jest, ze jest ci smutno, ale to mija.
- Nie chce porady psychologicznej, chce uslyszec cos milego, jestem dziewczyna, lubie takie slodkie gadki.
- Tak wiem.
- Wiec powiedz.
- Musze leciec, zadzwonie pozniej, dbaj o siebie.
- To nie powiesz?
- Pa
- Pa
Jest to niestety autentyczna rozmowa.
11 Apr 2007 at 21:23
Ten pan ma na imie Phillip…
12 Apr 2007 at 12:22
pierwsza lepsza zdzira to może go nie dostanie ale z kim się chowa do szafy coooooo?
13 Apr 2007 at 0:48
Moja droga, Philus jest czasem cool czasem nie… i jak nie jest to nie mam zamiaru mu i swaiatu dookola mowic,ze jest. Co do naszych synkow - to juz tej krowy nienawidze :-))