Pillow Book, pillowbook, Zapraszam na strone pillowbook.pl

Dominika Zarembska zaprasza na strone www Pillow Book.pl

fotografia ¶lubna

niedzielna dziewczynka

Pillow Book :: Na ucho
12 September 2010

Za jakies trzy godziny na świat przyjdzie mała dziewczynka - Laura. Czekam na Ciebie mój Mały Króliku :*

Weekend

Alex :: Na ucho
25 August 2010

Od tygodnia w domu panowala nerwowa atmosfera z tytulu braku internetu od kilku tygodni… I nagle Tomasz wymyslil wyjazd na weekend, nie byle jaki bo do Lake District - prawie 5 godzin samochodem od Londynu, oczywiscie 5 godzin jak na angielskie warunki, jak na polskie jakies 8.
Wcale nie mialam ochoty. Wybranie hotelu - klotnia, bo mobile internet ma zly zasieg. Prognoza pogody - ma lac caly weekend, samopoczucie i chec na pakowanie znowu dwojki dzieci, Tomka i mnie - zadne. Zaklepalam miejsce w B & B - ktore na zdjeciu wygladalo okropnie, ale bylam juz tak zmeczona, ze nic wiecej mi sie nie chcialo szukac i przede wszystkim nie znioslabym kolejnych 5 minut przy komputerze przy mojej drugiej polowie.
Piatek : Tomek ma sie urwac wczesniej z pracy, tak urwal sie, ale prosto do sklepu ze sprzetem fotograficznym po nowa karte… Moje nerwy wisza na malym wlosku. Godz 19 - spakowani po sufit wyjezdzamy. Cala droge leje, na stacji benzynowej siada czasowo akumulator ( a mowilam zeby wylaczyc swiatla, wycieraczki itd…) , maly pych - jedziemy…
Dojechalismy o polnocy - pokoik maly ale cudny, szybko do lozek - my z Ryankiem mamy zmeczoniowa glupawke, Ben marudzi a Tomek warczy, ze on rano musi na zdjecia wstac wiec mamy SPAC !
Jak bylo??? Super. Pogoda piekna, okolica jeszcze piekniejsza, B&B bardzo klimatyczny, jedzonko pyszne, nasze stare Audi pokonalo nawieksze gory i zakrety, dzieci grzeczne… Zycie jest piekne.

o wzmacnianiu wspomnień

Pillow Book :: Na ucho
18 August 2010

Jakub, cos siÄ™ dzieje z samochodem… Cisza. Jakub, coÅ› Å›wiergocze… To koÅ‚o pewnie… Po chwili - ojej nie możemy dalej jechać… Jest godz. 14, 14 sierpnia…
KtoÅ› mógÅ‚by powiedzieć, że to koszmarne zakoÅ„czenie najpiÄ™kniejszego mojego uropu… Zamiast wpadać w panikÄ™ bo daleko jeszcze do miejsca gdzie mamy odstawić Igora, ogarnia mnie poczucie stoickiego spokoju… A może to taka reakcja na stres? Cos jak reakcja Å‚ani która zamiast uciekać przez tygrysem, zatrzymuje siÄ™ i czeka na zagryzienie? Samochód lawetuja do LÄ™borka a my mamy “jakoÅ›” odstawić Igora na obóz i wrócić z dzidizusiem do domku… A do domku daleko i troche czujemy jak dzieci we mgle.
Bierzemy walizke z ubraniami StaÅ„ki, wózek, fotelik i taxÄ… odwozimy Igora na “wypizdówek dalszy”. Rachunek wynosi 250 zÅ‚. Stachu funduje mi w miÄ™dzyczasie totalne zarzyganie jedynych dźinsów i koszukli… Nie mam nawet jak i w co sie przebrać, wszystko zostaÅ‚o w samochodzie… Nasz aparatko tez i mam nadziejÄ™ ze nikt go nie zwinie bo to skarb jego zawartość… Å»eby nie byÅ‚o - zdjÄ™cia maÅ‚peczkÄ… robiliÅ›my :D
JesteÅ›my gÅ‚odni jak cholera wiÄ™c zapiekanki w barze Maxbar smakuja niebem… W miÄ™dzyczasie radio podaje informacjÄ™ że 2 godziny temu piorun raziÅ‚ 5 osób na plaży, dokÅ‚adnie tam gdzie byliÅ›my jeszcze 2,5 godziny wczeÅ›niej… Jak to siÄ™ mówi - uciekliÅ›my grabarzowi spod Å‚opaty…
Stasiek dostaje kociokwiku w pociążku. Wszystkie babki jego i wszystkie zakamarki też. Godz. 2 am. Wita nas piekna Warszawa. Taksówkarz odprawia innych z kwitkiem i szczęśliwie mkniemy do domu… A wie Pani jaka tu dopiero co byÅ‚a burza…

urywki

Pillow Book :: Na ucho
8 July 2010

z rozmówek na gg
- kochanie, jak Ci mija praca?
- A zrobiłem Lotnisko w Gdańsku, a teraz robię biurowiec w Wawie. :)

z notatnika mamy

Pillow Book :: Na ucho
16 June 2010

Wybiegam spóźniona z domu. TrochÄ™ niedospana no i z gÅ‚odem kofeiny bo dopiÅ‚am tylko pół filiżanki. StaÅ› jak nigdy daÅ‚ w palnik w nocy no i Igor który w przeddzieÅ„ znów pokazaÅ‚ wszem i wobec że dojrzewa…
Boże, czy ja siÄ™ dziÅ› uczesaÅ‚am? RzÄ™sy wytuszujÄ™ sobie później… 501 spiernicza mi sprzed nosa ale nic…
PÄ™dzÄ™ do pracy…
Kilka godzin później wracam z Adamem z lunchu… ZrobiÅ‚o sie cudnie sÅ‚onecznie… Mężczyzna stojÄ…cy po drugiej stronie przejÅ›cia dla pieszych cieszy siÄ™ do mnie. Czy oby napewno do mnie? KiedyÅ› zdarzaÅ‚o siÄ™ że mężczyźni mnie zaczepiali na ulicy z propozycjÄ… randki ale teraz to nie jestem w dobrej formie…
Na Å›rodku przejÅ›cia krzyczy do mnie… “Przepraszam PaniÄ…, bardzo Pania przepraszam”… Czy to do mnie? Hmmm to nawet miÅ‚e ale zaraz co on mówi?? “Przepraszam, że tak PaniÄ… zaczepiam ale Pani buty majÄ… tak wspaniaÅ‚y kolor, że bardzo bym też chciaÅ‚ takie sobie kupić… Gdzie je Pani kupiÅ‚a?” Hmmmm wcale mi siÄ™ to nie podoba…

wprost

Pillow Book :: Na ucho
22 May 2010

Z dialogów domowych, taka staroć…

Monia z mamÄ… w kuchni.

D: No Moniu, jak przygotowania przed swiętami? Pomyłaś sobie wszystko?
M: Tak. DziÅ› jeszcze pomyÅ‚am sobie szklanki, pokale…
Dana konsternacja.
D: Monisiu, co umyłaś?
M: No szklanki, pokale.
D: Monisiu jak to?
Monia konsternacja.
D: Monisiu czy możesz powtórzyć?
M: No pomyÅ‚am szklanki, pokale…
D: Pokale? Ale jak?
M: No normalnie…
Dana cichym głosem: Monisiu czy możesz mi to przeliterować?
Monia zniecierpliwiona: P.O.K.A.L.E.
D: Monisiu ale jak to pokale? Po kupie?

deszczowy maj

Pillow Book :: Na ucho
17 May 2010

Zapowiada siÄ™, że bÄ™dzie laÅ‚o kolejny dzieÅ„. Senny poranek, caÅ‚y dom zatopiony w ciepÅ‚ej otulince snu. Moj maÅ‚y chÅ‚opczyk doroÅ›leje i potrafi przespać ciÄ…giem 11 godzin podzas gdy mnie tak naprawde obudzila pierÅ› peÅ‚na mleka… LubiÄ™ karmienie piersiÄ…. To taka moja i Stasinkowa intymność. Dla niego nudna bo kazdy troczek i dzwiÄ™k sÄ… duzo bardziej interesujÄ…ce niż mama i jej cyc. A ja… MogÄ™ sobie popatrzeć z bliska na niego. Gdybyscie widzieli jak z maÅ‚ych milimetrowych rzesek urosÅ‚y takie na centymetr. Obiektywnie, Å›liczny z niego chlopczyk.

We czwartek wracam do pracy. I mimo, że Stasiek jest jeszcze malutki to jestem ogromnie podekscytowana. Wyłaczony z życia rok zawodowy to luka w wiedzy, ciut zaniżone poczucie własnej wartości, mimo wszystko jeszcze wąskotorowe nastawienie.
Czas… Nieublagany i niewzruszony mija szybko jak przewracane kartki w książce.
No nic… SÅ‚ysze budzik u Jakuba. MiÅ‚ego dnia :*


świat reklam wg Zarembskiej

Pillow Book :: Na ucho
12 May 2010

Nie lubiÄ™ reklam. Tak generalnie. ZdarzajÄ… sie oczywiÅ›cie odstÄ™pstwa ale to naprawdÄ™ głębokie wyjÄ…tki. Nie pisaÅ‚abym nawet tego postu ale Å›wiat Å›wiatów reklama wkÅ‚adek Discreet przebila wszystko… Otóż reklama ta nawoÅ‚uje kobiety myÅ›lÄ™ po 30 roku życia do stosowania wkÅ‚adek higienicznych Discreet bo wtedy… mężczyźni oszalejÄ… na naszym punkcie… Å»art to jakiÅ›? Może nowy sposób jak zbajerować faceta? Å»e niby co? Mam zdjąć na ulicy majty i krzyknąć “Uwaga, dziÅ› mam discreet… tylko prosze ustawiać siÄ™ w kolejce”? Albo mam powiedzieć “Jakub, kupisz mi w tesco discreet i to bedzie stanowiÅ‚o trzon naszej gry wstÄ™pnej i po powrocie do domu bÄ™dÄ… tylko szÅ‚y wióry”? CzujÄ™ siÄ™ upokorzona, ugodzona tÄ… reklamÄ…. Wsiadam do samochodu włączam radio a pani zachwala jak to cudnie umyć pisiÄ™ Laktacytem… Å»eby w tych czasach o tym dudnić w radio?
Ale nic to… Pragnienie nie ma szans… I trzy kobiety po 60 i mÅ‚ody koleÅ›, przykre… Szkoda, że nie ma odmienionych ról… Trzy laski i facet z ostym uwiÄ…dem do tego z gatkami starymi z żółtÄ… plamÄ… od niestrzepywania przysÅ‚owiowej “Kropelki”. Tak na marginesie… Faceci pstrykajÄ… penisa czy wycieraja papierem? Hehehe no ale dalej, może już nie w temacie genitaliów…
Reklama soku pomaraÅ„czowego Cappy… Błąd komunikacji niewerbalnej na caÅ‚ej linii… Matka woÅ‚a synka “kochanie chodź na soczek”. Ten pÄ™dzi do domu gdzie w miÄ™dzyczasie mama przygotowuje rachu ciachu- sok… I co dalej? On wpada zdyszany do kuchni, wysyÅ‚a uÅ›miech, podbiega a ta glupia picza wypija ten soczek sama… Zaczęłam siÄ™ zastanawiac czy to coÅ› ze mnÄ… nie tak? Zaburzona percepcja, błędy w odczycie rzeczywistoÅ›ci?

I tak żeby się zrelaksować podyłam śliczniusią pioseneczkę


maj?

Pillow Book :: Na ucho
22 April 2010

WychodzÄ™ ze Szwejka. Temperatura spadÅ‚a i chÅ‚odny wiatr owiewa twarz. Alkohol uderza do gÅ‚owy i zostawia ten ferment w ustach. Monia naciÄ…ga czapkÄ™ na czoÅ‚o, szybko caluje mnie i Anne i przebiega przez jezdniÄ™. Kilka godzin wczesniej żarujÄ™ sobie czy z czapki, tej z cekinami zrobila teraz broszkÄ™. Anna jak zwykle peÅ‚na kultury zamienia jeszcze kilka słów nim odejdzie. Wiem, że zadzwoni jak tylko wejdzie do domu. StojÄ™ na przystanku, Plac Konstytucji pusty jak to bywa późnym czwartkiem. Mule jak zwykle znakomite. Pani w czerwonym stroju kÄ…pielowym zrzuca z kamienicy neonowÄ… piÅ‚kÄ™. Raz przebiega kobieta z papierosem w dÅ‚oni, doÅ›c nieuważna. Za chwile przechodzi mężcyzna, zupeÅ‚nie nie zwraca uwagi na innych. Przejeżdza kolejny autobus z napisem Dw. centralny. WkoÅ„cu wsiadam do 501. Naprzeciw siada mężczyzna. ObrÄ…czka bÅ‚yszczy na jego palcu. DÅ‚onie ma drobne z krotkim palcami, rzeklabym obrzydliwe… Niemodny już pÅ‚aszcz, biaÅ‚a koszula nabraÅ‚a odcieniu Å›cian z nocnych knajp, wÅ‚osy matowe jakby dawno nie widziaÅ‚y Å›wiata bez żelu. Zamienia kilka zimnych słów z zonÄ… i ucieka gdzieÅ› wzrokiem przez szybÄ™, dalej w nocnÄ… WarszawÄ™. Autobus leniwie pÄ™dzi przez miasto. Reklamy Å›wiecÄ… nahalnie jakby przypominaÅ‚y co trzeba zrobić jutro lub czego nie zrobiÅ‚o sie dziÅ›. Ubrania 24h. BPH. UsÅ‚ugi pogrzebowe “Niebo”. Skrzyżowanie PowstaÅ„ców ÅšlÄ…skich z GórczewskÄ…. Tesco. Dom.

zmysłowy mroczny rycerz

Pillow Book :: Na ucho
16 April 2010

Był pewien ważny facet w moim życiu który pokazał mi co to dobra muzyka (ja mu wtedy co innego pokazywałam (hehehe) ale to drobny szczegół ;-))
Pewnej nocy kazaÅ‚ mi sÅ‚uchać a ja, biedna dziewczynka najnormalniej na Å›wiecie siÄ™ baÅ‚am… Strach mnie nie wciÄ…gnÄ…Å‚ ale mroczny gÅ‚os wokalisty tak…